Tydzień rozgrzewkowy

Pierwszy tydzień treningów głębokościowych za mną w ramach Projektu -100m+ i wszystko idzie zgodnie z planem, a nawet +3m 😀 Za mną 6 treningów, których opis poniżej. Warunki nurkowe są bajeczne – morze gładkie jak tafla jeziora, temperatura 28 stopni na powierzchni, na około 40m pojawia się termoklina na szczęście w miarę łagodnie obniżając temperaturę do 19 stopni na 70m. @FCG Freediving Club Greece jest bardzo profesjonalnie przygotowane do prowadzenia sesji głębokiego freedivingu – każde nurkowanie odbywa się przy linie wyposażonej w przeciwwagę wspomaganą silnikiem, safety na skuterze asekuruje nawet na 40-50m, dostępny jest tlen do dekompresji. Pierwszy tydzień moje treningi nadzorował mój przyjaciel i świetny coach Nicholas Kouvaras pomagając mi po rocznej przerwie ułożyć ponownie wszystkie elementy w całość i poprawiając pozycję we freefallu, pracę płetwą na pierwszych 30m, wyrównywanie ciśnienia itd. Dalej będę trenować pod czujnym okiem Stavros Kastrinakis – aktualnego rekordzisty świata w zmiennym balaście.

Ekipa w FCG Freediving Club Greece

A zaraz po przyjeździe spotkała mnie miła niespodzianka – wspólne kilka dni treningowych z Alena Konecna, którą poznałam na moich pierwszych zawodach freedivingu w 2009r w Brnie. Myślę że to dobry omen dla realizacji projektu 100m i na 10 rocznicę mojego zawodniczego freedivingu. Do tego miałam przyjemność sędziować jej nowy rekord Czech w CWTB na głębokość 85m 💪

W skrócie pierwszy tydzień treningowy: progresja od 30 do 68m. Najważniejsze cele z tego tygodnia były następujące: ułożyć podstawowe elementy nurkowania w całość krok po kroku i sprawdzić jak płuca zareagują na ciśnienie po takiej przerwie (dając im czas na adaptację). Okazało się, że więcej trudności wiązało się z celem 1 niż 2 😉 i dobre przygotowanie siłowe i usprawniające odcinek piersiowy nadzorowane przez Krzysztof Bajera przynosi fantastyczne efekty. Cele na drugi tydzień (jak wszystko pójdzie zgodnie z planem) – 80m, relaks i dużo radości z każdego nurka.

Zrealizowany plan treningowy 26.08-2.09
26.08: wyważenie, sesja rozgrzewkowa 30-40m CWT-b i FIM
27.08: 2 nurkowania rozgrzewkowe, 50m CWT
28.08: 2 nurkowania rozgrzewkowe, 60m CWT
29.08 (miał być off, ale ze względu na zamknięcie bazy 30.08 zrobiłam trening – błąd) – 2 rozgrzewki i 58m CWT (early turn, plan 65m)
30.08 dzień przerwy
31.08: 1 rozgrzewka 30m FIM, 65m CWT
1.09: 1 rozgrzewka 30m FIM, 68m CWT, czas nurkowania: 2:07
2.09: 1 rozgrzewka 10m FIM, 4x48m CWT żeby poukładać wszystko w całość i zautomatyzować co się da (uwaga – taki plan treningowy stwarza ryzyko choroby dekompresyjnej, stąd moje przeciwdziałanie: rozgrzewka na 10m a nie 30, przerwy pomiędzy nurkowaniami ok. 15 minut, na koniec dekompresja na tlenie na 5m – 5 minut)

Wprowadzane przeze mnie ważniejsze zmiany/poprawki w pierwszym tygodniu:
– redukcja rozgrzewek do 1
– start z pozycji na plecach, do pozycji siedzącej na gąbkowych makaronach (makarony między nogami, start przez pochylenie do przodu)
– zmiana pracy monopłewą na pierwszych 30m – z dużej amplitudy na znacznie mniejszą (poprawia prędkość i rozluźnienie)
– ułożenie ciała we freefall – ręce na udach, ramiona skulone do przodu by rozluźnić klatkę piersiową, nogi (kolana) delikatnie wysunięte do przodu (mniejsze napięcie na przeponie)
– ułożenie rąk i dłoni – na udach po wzięciu mouthfilla, alarm 5m od talerzyka – wtedy lewa dłoń na linę środkiem dłoni do liny, by kciuk wskazywał powierzchnię (ułożenie do zrobienia podciągnięcia przy nawrocie).

Każde nurkowanie poprzedza sesja rozciągania klatki piersiowej i przepony (delikatna, na wdechu, na wydechu) oraz szczegółowa wizualizacja każdego etapu nurkowania. Po sesji – spisanie szczegółowo kok po kroku co się działo podczas nurkowania i analiza co zmienić kolejnego dnia.

Dwa słowa jeszcze o samym projekcie – ze względu na brak (na razie) sponsorów na realizację pełnego projektu (czyli najbardziej kosztownej części związanej ze zmiennym balastem) realizuję podstawowy projekt czyli moje wymarzone 100m CWT. Plan realizacji na ten rok to 90m, ale liczę na to, że będzie troszkę więcej.